‚Czytałam kiedyś w podręczniku do fizyki, że wszechświat aż błaga, by go obserwować, że energia podróżuje i przenosi się kiedy ludzie uważają. Może właśnie to tak naprawdę oznacza miłość: mieć kogoś, kogo obchodzi się na tyle, żeby zwracał uwagę co się robi, żeby zachęcał do podróżowania i transferowania, do przeistaczania energii potencjalnej w kinetyczną. Może jedyne czego wszyscy potrzebują, to kogoś, kto ich zauważy, kto będzie ich obserwował. A ja zauważam (…).’
Jasmine Warga – Moje serce i inne czarne dziary